wtorek, 8 listopada 2016

oszuści-mordercy! sekta! hologramy! - część 2

wtorek - 8 listopad

             Poprzednią część zakończyłem opisem testowania nowoczesnych łączy
między rzutnikami hologramowymi a komputerową bazą danych hologramów:
głosowych, zapachowych, postaci itd.
Obiecałem nową część bo jest co pisać ... a sekta manipuluje moją pamięcią i próbuje
mnie kontrować, to i warto zostawić wiedzę ludziom ... znaczy zostawić chcę
to co wiem i pamiętam ... na dziś:
sekta kontruje hologramami głosowymi i wymuszeniami ... spora część się nie nadaje
do opisu na blogu, to: pornografia i szyderstwa i wymuszenia seksualne.
Ale i potrafią być dziwni obsługujący hologramy ... lubią mi grać nie tylko na nerwach
i wymuszać samobójstwo ... lubią przeszkadzać zawodowo ... dziś zaprezentuje
ich humor ... wszedł we mnie hologramem postaci z sekty bojownik i najpierw
w trakcie pracy nad rysunkiem podmienił ołówki graphitint (inny kolor ważna sprawa),
gdy po chwili wybudziłem się z letargu zauważyłem inny kolor i zmieniłem
na powrót - straty niewielkie i dziwne, nie mam nawet jak się ich wyczynem
pochwalić ... jednak drugi przypadek mam udokumentowany ... a ci co posiadają
rzutniki hologramowe mogą sprawdzić powstawanie rysunku i jakim hologramem
mnie uderzył w rękę by zrobić rysę na kartce papieru ... dziwni są ci z sekty, ale
skoro to zrobili to opisałem




rysa po uderzeniu hologramem
w moją dłoń; osoby z rzutnikami
mogą sprawdzić jak to robią 














to dziś ... wracam do historii ... dziwnej i okrutnej; sekta to dobrze zorganizowana
maszynka do mielenia ludzi ... dbają nie tylko by przestępstwa czynić ... dbają
i o alibi swoje ... fałszują rzeczywistość nagrywając na rzutniki wydarzenia
po przestępstwie tak by pierwsi mogli oskarżać swoje ofiary.
Tu by przykład: historia "Waldków" będzie dobra.

"waldki" - osoby niepełnosprawne często z wadami genetycznymi!

po co ich stworzono? ... alibi dla sekty ... opisywałem w opowiadaniu o
mieszalni genów jak bossowie sekty-burdelu by znaczyć kobiety zapładniali
je genami od "waldków" (link poniżej)

mieszalnia-genow-opowiadanie-proza.html

sztuczka jest cwana, takie osoby są manipulowane przez sektę i uzależniane
narkotykami (lekarki współpracujące z sektą często stosują terapię na nich:
narkotyki jako lek).
Wywożą takich do enklaw w Anglii, Holandii, USA i zapewniają innym
alibi; znam z praktyki historię:
Matka "Waldka" w ramach sekty skorzystała z puli genetycznej jaką oferowali;
urodziła go już w Polsce, jako z wadami genetycznymi był sekcie potrzebny
do okrutnej praktyki ...
nowe technologie i informatycy z paru korporacji umożliwili im nową
zabawę okrutną ...
gra komputerowa pornograficzna i film pornograficzny z udziałem
"Waldka" (niepełnosprawny był przedstawiany tam jako Down, choć ma
jedynie wady genetyczne innego typu).
Jego przygody i rywalizacja z innymi miała być pokazem możliwości sekty.
"Waldek" trafił do enklawy ukrytej w Holandii, tam wywożono sporo ofiar
pedoli z Polski ... trafiały tam do burdelu i musiały odpracować sekcie
inwestycję jaką w nich sekta poniosła.
Mieli pozować do hologramów. Nagrywano ich w wielu sytuacjach życiowych.
Niestety, te osoby nie było poinformowane że enklawa i budynki są
przygotowane pod hologramy i ubrania już sekta potrafi preparować i nie są
widoczne w odpowiednich kamerkach do rzutników hologramowych.
Mężczyźni i kobiety ... musieli przełykać gorycz niewolnictwa wobec sekty,
brali udział w ich spektaklach. Główni oprawcy i organizatorki mieli alibi
to i nie było ich.
"Waldek" oficjalnie był trzy lata w Holandii, w rzeczywistości przywożono go
tylko na kilka tygodni do nagrań pod hologramy; jego hologram służył
jako alibi dla innego Waldka-Waldemara ... ten był zdrowy i normalny ale
bardziej nadawał się do orgii seksualnych i gonienia ofiar ... nakładał
na siebie jego hologram by być nierozpoznawalnym. Oficjalnie na
nagraniach to gania za ofiarami i bierze udział w orgiach
"Waldek-niepełnosprawny".
Tu mi się przytrafiło być w ramach niewoli wobec sekty świadkiem takiego
ganiania ... biegał za dziewczynką "Waldek" i szydził że będzie jej
pierwszym klientem w burdelu, jest już przeznaczona ... akurat byłem
w pobliżu (można to sprawdzić z mojej pamięci, ci co mają rzutniki to mogą
to zrobić); zdenerwowało mnie to i stanąłem w obronie dziewczynki
mogła mieć z 12 lat najwyżej ... ja go widziałem bez hologramu, dlatego
moja ostra pyskówka z mendami gorlickimi nastąpiła ... oni mnie
oskarżali o dyskryminowanie niepełnosprawnego, a ja ich opieprzyłem
że to normalny gość, przecież widziałem go. Ci się wściekli ... sprawdzili
nagrania i zaczęli się za mną kłócić ... znów zepsułem im nagrania.
To był mój drugi wyjazd do enklawy sekty ... pierwszy: 3,5 dnia ... drugi
wyjazd miałem na 3,5 miesiąca i ... trzeci najważniejszy miała mi sekta
zorganizować na 3,5 roku ... miałem brać udział w sesjach sekty i być
filmowany pod hologramy by sekta mogła mnie zniszczyć i wyszydzić
publicznie. Sekta mściła się na mnie szprycując mnie narkotykami i
psychotropami "na zanik pamięci" ... potem prali hologramami w kręgi
uszkodzone i w głowę; dopiero niedawno zacząłem się wybudzać
i przypominać te wydarzenia.
Sporo działałem instynktownie i zgodnie z przepowiednią klech z seminarium
przemyskiego ... przewidzieli nawet że się będę wybudzał z letargu i psuł
ich knowania, to i tak doprowadzą do końca intrygę.

Niedawno szydził jeden z "Waldków" ... na nic moja obrona tej dziewczynki,
trafiła potem wedle niego do burdelu i był jej pierwszym klientem;
nawet zaszła w ciążę i ją usunęła bo miała urodzić niepełnosprawne dziecko.
Nie wiem! ja znam inną historię;
byłem wtedy 3,5 miesiąca w enklawie ... kilka razy stanąłem w jej obronie
gdy "Waldek" ją ścigał ... miała siostrę, tamta miała inne przeznaczenie w sekcie;
ale były dość rezolutne jak na swój wiek i bystre; gdy nastał dzień przeznaczenia
w sekcie podali jednej narkotyki i substancje podniecające.
Zadowoleni z sekty szykowali już sprzęt do nagrań ...a tu ... zong;
siostra jej przyszła po mnie i zażyczyła sobie mnie jako kierowcę bym z nimi
pojechał ... boss sekty był naćpany i nie kapnął się o co chodzi i dał mi samochód
i kluczyki ... byłem do ich dyspozycji ... zgodnie z moją tradycją zepsuliśmy
im "wydarzenie dnia"; szukały nas podobno wszelkie służby sekty, nie znaleźli
nas!
Jako ofiara pedoli z dzieciństwa nauczyłem się pewnych sztuczek ... w dorosłym
życiu nie zawsze pomagają ... ale im wtedy pomogło ... kilka razy musieliśmy
pomóc jeden z dziewczynek gdy środki psychotropowe działały na nią;
mam opisać - hologram głosowy usłyszałem ... no nie wiem ... nie lubię się
 popisywać ... to by było "not fair" wobec tamtych dziewcząt ... hmmm
... nie opiszę ... ci co chcą znajdą na rzutnikach hologramowych.

Wiem tylko że sekta się potem wściekła na mnie, znów im zepsułem
pornograficzną sesję; gdy wróciłem do Polski obrywałem od urzędników i
sekty straszliwie ... zemsta ich była bolesna i podła ... godna tego systemu
i rządzących w nim alfonsów i sutenerek.
Tam "Waldek" szalał na całego ... sporo powinniście znaleźć z nim filmów;
sekta ma na tyle ofiar ... i podobno bez problemu znaleźli mu inne dziewczynki.
Spotykam w Gorlicach zarówno tego i tego "Waldka" ... reszta "Waldków"
podobno ściga i prześladuję wciąż tamte dziewczynki - obecnie kobiety - napuszczają
na nie swoich najlepszych zwyrodnialców ... to co je nauczyłem podobno
przydało się i są po mnie drugie znienawidzone przez sektę.
Tu w Gorlicach matka "Waldka" wciąż mnie prześladuje z bojówkami sekty,
mszczą się.
Ale nie żałuję, mam od niedawna piękne wspomnienia.
Mam nadzieję że te dziewczyny też niemile wspominają sektę i ich burdel.
Mnie wciąż łamią psychicznie i mszczą się ... dla was (Y).

Waldki to cała grupa osób; w Krośnie i okolicach kilku i wkoło Gorlic też sporo.
Ten najważniejszy chyba ma tu w regionie kryjówkę.
Nie chcę dużo pisać ... sekta mi proponuje napisanie książki
o tym jak mnie szkolili w transie i wymusili te pobyty: 3,5 dnia - 3,5 miesiąca;
3,5 roku.
Dlatego poczekam z resztą opisów ... tak czy inaczej sekta stosuje hologramy
do tworzenia niezłych przekrętów na ludziach.
Wbrew pozorom "Waldek" byłby normalny, jego niepełnosprawność to tylko
ograniczenia fizyczne; niestety sekta i lekarki które go szprycują narkotykami
są bezwzględne i okrutne i skutecznie go niszczą.
Dał mi znać tylko kiedyś że żałuje że pomagał prześladować tamte dziewczynki.
Już nie muszą być jego księżniczkami ... okazuje się że tak sprany psychotropami
i okaleczony od dziecka przez sektę niepełnosprawny ma sumienie i lepszy mózg
od "normalnych" zboczeńców z sekty.
Zrozumiał że zrobił coś źle ... i żałuje ... a sekta
nadal szydzi i organizuje kolejne przekręty na ludziach. Przykre to wszystko.
Alfonsi i zboczeni urzędnicy są gorsi od ich tworu "Waldka".
Niestety tu przykre najbardziej jest to ... tamci mają alibi - są nietykalni.
Ostatnio mi nawet w twarz szydzą miejscowi ... ci co kręcą filmy porno dzieciom
i wymuszają na takich jak ja i innych ofiarach sekty swoje "obyczaje" - oni są
dobrzy ...
a tak naprawdę są tak dobrzy że wywieźli do enklawy kilkuset "Waldków",
bili rekord z "Jolką-tą od kubka" ... to było za czasów "3,5 dnia" misji ... sporo
 ich w sekcie.
Oficjalnie ich nie ma ... istnieją jedynie filmy porno z nimi ... główni organizatorzy
typu "klan D..ów-Sz..ów" "klan Pal.....icza" "klan Li..tów" "klan Sta....wiczów"
są i tak poza zasięgiem zwykłych ludzi ... sądy i urzędnicy są po ich stronie,
 to i nie ma co liczyć na litość czy zwykłą uczciwość ... to wszystko sekta.

***************************
środa - 9 listopad

             Trudno pisać o "Waldkach", ich rola w sekcie spora ... w każdej
miejscowości objętej działalnością sekty ... było kilku "Waldków"; oprócz
roli "rozpłodowej pełnili rolę "komputerowej sieci".
Sekta oferowała im jako niepełnosprytnym* komputery spreparowane.
Przekierowania i aplikacje umożliwiały stosowanie nawet w portalach
internetowych rzutników hologramowych. Pojawiające się niczym
hologramy wpisy to częsta praktyka ... i to: pełna kontrola dodatkowego
komputera z możliwością bezkarnych ataków hakerskich.

Szybko cwaniaki z korporacji internetowych przyłączyli się do sekty,
liczba klientów sekty zapewniała sporo osób jako uczestników "testów"
i odbiorców oprogramowania.
Co czynili w sieci i w realnym świecie trudne do opisania ... nie wiem od czego
zacząć ... znów chyba od alibi dla bojówek sekty ... dzięki przekierowaniom
zboki z sekty mogli włamywać się do "Waldków" komputerów i korzystać
z ich adresów ID ... IP ... itd.
Rzutniki hologramowe umożliwiały podgląd na klawiaturę i co się robi ... pełna
manipulacja ... znali tak hasła do wszystkiego, włącznie z uruchamianiem
komputera. Alibi doskonałe dla bojówek sekty ... mogli robić sporo w sieci
zanim faktycznych zlokalizowali (podobno jeszcze nie przyłapano faktycznych
użytkowników komputerów "Waldków"... podobno nawet "para-władze" celowo
nie chcą).
Ważne co ... ano to: wracam do nagrań hologramowych ... wszystko służy
szantażowi i eliminacji świadków przestępstw sekt.
Dziś mnie rozśmieszyli atakiem hologramem głosowym ... podobno
zdradzam techniki operacyjne jakiś służb bardzo specjalnych ... hmm
to zmienię na dziś wieczór temat i opiszę coś humorystycznego co to są te
techniki operacyjne ... hmmm ... przy okazji ogłaszam dla ludu
taki nowy kierunek "dziennikarskie foczki" ... były "kaczki" i inne to by się
przydało ... treść wydarzenia wam wyjawi jak się "fotoreporterzy-dziennikarze"
poświęcili dla służb bardzo specjalnych ... może zasłużą od ludu na
"dziennikarskie foczki" (przypomnę są: morsy, lwy morskie, foki i wszelkie
mają samców i samice)

Tytuł: "dziennikarskie foczki"

miejsce akcji: planeta ziemia, kurort, plaża
czas: było upalnie ... oj upalnie
osoby: ciii ... tajne służby i dziennikarskie-foczki i dwie młode kobiety

To było nie-hologramowe lato ... upalne, gorące i co by nie było pełne atrakcji.
Atrakcją tej akcji agentów były dwie kobietki, atrakcyjne i to bardzo.
Odwaga agentów-specjalnych ograniczała się do walki z uroczą częścią
społeczeństwa do stosowania hologramów - ale jakich ... wow.
Super gadżet:
hologramowe znikające elementy garderoby ... wow ... cudo operacyjnej
techniki agentów. Lubili to ... wręczanie prezentów udając sponsorów
i producentów. Jakże łatwo skusić ludzi na taki prezent: modny ciuch, gustowny
i z wyższej-półki*.
Nasze dwie kobietki wchodziły w dorosłe życie to i prezenty brały ... nikt
im nie mówił o technikach operacyjnych specjalnych agentów ... to i cieszyły się.
Upalne lato ... a tu prezenty ... ciuchy i stroje kąpielowe i stroje do opalania się.
Nie przeczuwały pułapki ... one żyły w innym świecie ... skąd mogły wiedzieć
że to specyficzne polowanie.
Cieszyły się bardzo z prezentów i przy pierwszej okazji wystroiły się na plażę.
Ruszyły śmiało i zaczęło się ... plażowanie.
Nieopodal oddział dziennikarskich-foczek oczekiwał pod wodą na to jak
na zbawienie (podobno w zimnej wodzie - nie postoi długo).
W wyniku działania urządzenia demagnetyzującego (nie jestem pewny dokładnej
nazwy) na hologramowy strój ... stało się to o czym marzyli ... stroje do opalania
zniknęły ... zakotłowało się w głębinach, pojawiły się tajne-techniki i rozpoczęło
zbieranie materiałów fotograficznych. Cóż! jaki system - takie służby specjalne -
i takie sesje fotograficzne przez nich organizowane ...
podobno do dziś jest legenda w oceanie wśród koralowców o możliwościach
agentów-dziennikarzy ... zazdroszczą
tego co potrafią agenci-specjalni pod wodą ... a koralowce potrafią sporo,
warto obejrzeć dla zrozumienia koralowców filmu o rafie koralowej i ich
systemie rozmnażania się.

Tu jako narrator chciałem bossom przypomnieć, można hologramy stosować
też jako zasłony ... a można im było jakąś ambonę widokową nad wodą
wybudować od strony morza ... i zasłonić hologramem z widokiem morza
 i tła widzianego z plaży ... mieli by lżej dzielni agenci ... a tak tylko odsłaniać
 potraficie, a nie zasłaniać.

Akcja podobno była owocna, materiał obciążał młode kobiety o obnażanie się
itp itd ... dalszej części akcji specjalnej nie zdradzę ... może jeszcze hologramy
krążą po ich sieci i trwa akcja specjalna.
Żal mi jedynie dzielnych agentów ... dziennikarzy-foczek ... ponoć nieźle się
wymoczyli ... niestety widziałem ich materiał ... przykro mi że
musiałem oglądać skutki użycia tajnych technik operacyjnych.
Tamte kobiety nie wiem czy dały się potem szantażować takimi fotografiami.
Jako mężczyzna przepraszam za to co robią tamci ... ale to agenci specjalni.

-------------------

uff nie opisałem wszystkiego co wiem o tamtym wydarzeniu ... sekta
hologramami głosowymi mi zręcznie przeszkadza; no i miałem dylemat:
nie mam pozwolenia tamtych kobiet na pewne opisy ... nie lubię
odzierać ludzi z intymności ... to ohydne co im się robi a bałem się przekroczyć
granicy dobrego smaku w opisie wydarzenia.

-----------------
Podły jest system ... i pomyślałem o innym wydarzeniu z października, chyba
początek ... ten rok, a skutki narkotyków jakimi mnie szprycują okropne ... wciąż
mam problemy z datami ... mylenie to ich specjalność ...ale ważny jest opis.
Sekta przy okazji remontów chodników w Gorlicach uruchomiła całe połacie
ulic pod rzutniki hologramowe. Mogą już sporo ... pomimo szykan i prześladowania
wyszedłem z "laską inwalidzką" na spacer. Drobny obchód ... pomimo bólu
przy chodzeniu staram się poruszać ... chodzę! :) ... idę i mam zaraz
wojnę z sekty bojówkami, mijają mnie, dają do zrozumienia ... a ja swoje: idę.
Przy okazji żartuje z nich ... oni używają aplikacji telefonicznych i sprzętu
hologramowego. Ja akurat złapałem rozmówcę z rzutnika (mogą się ze mną
łączyć) i udaję że mam najnowszy sprzęt techniczny. Mijam kilku z bojówki
i śmieje się że ja nie muszę mieć aplikacji i telefonu ... szok, ale ich podrażniłem;
podobno awanturę zrobili w centrali-bazie sprzętowej że mi dali nowszy gadżet
 a im nie ... ale wtedy ważne było to że idę; minęła mnie kobieta.
Spokojnie idę za nią i rozmawiam z osobą z rzutnika ... nagle zrozumiałem że
szykuje się pułapka ... kobieta zakołysała biodrami i jej ubranie: spodnie i majtki
okazały się "zaprawione" pod rzutniki hologramowe. Przykro mi było,
dowiedziałem się od sekty bojownika że wzrokiem kobiety rozbieram ... można?
można!
Na chwilę kilka części jej garderoby zniknęło ...
tam gdzie alfonsi i sutenerki rządzą - można.
Kobieta się obejrzała przez ramie i spojrzało szyderczo na mnie ... a może nie
szyderczo ... może wie że sekta oszukuje i manipuluje hologramami?
Mi też wyświetlają co bądź ... wypłukują już kilka lat płyn oczny ... przed oczami
wyświetlają hologramy ... często i nie pomaga zamknięcie powiek; na nich
wyświetla się sporo obrazów ... techniki specjalne i okrutne władzy alfonsów.
Odczuwam je codziennie od dziecka ... hologramy stają się faktem.
Po prawie 50 latach konfrontacji z sektą i jej rzutnikami ... podle się czuję
wiedząc do czego oni to używają ... boli ... wciąż żyje ... ale żałuje że żyje
w takim systemie.


****
12 listopad - sobota
            Hologramy to nie tylko wyświetlane informacje to i ciekawe rozmowy.
No i stało się ... reprymenda od "głosu boga"
- masz napisać sprostowanie!

ups ... ale oberwałem za poprzednie opisy gdzie ujawniłem "tajne techniki operacyjne"
to w kurorcie na plaży to było inaczej ...
No i mam za swoje ... ale mam i refleks i odpowiedziałem:
- napiszcie w komentarzu swoją wersje wydarzeń, macie prawo podać swoje
  informacje; nie usunę, nie musicie się martwić 

szybka odpowiedź
- to ty masz napisać sprostowanie, my korzystamy z komputera "waldka" i 
nie możemy się zdradzić 
- dobrze, w następnym dopisku do wpisu umieszczę to co chcecie 

no i spełniam to co powiedziałem; wedle "agentów" i "dziennikarskich-foczek"
(foki to też odziały "spec" w armii ciii to tajne ... dlatego ci są "foczki", niżsi
w "fali")
tamte wydarzenia były konsekwencją skarg na te młode kobiety, wabiły i prowokowały
samców i musiały być ukarane "sesją" i "wymuszeniem" umożliwiającym ich
posłuszeństwo wobec dziadów z fali.

Cóż? ja tam do dziś mile wspominam jedną z nich... wcale nie było tak źle żeby je
karać za powab i seksapil! ale jakie służby specjalne-religijne taka moralność.
Mam inne zdanie analityczne ... te dwie kobiety od lat były podpuszczane że
tam bossowie uwodzą i podrywają kobiety i potem dokuczają "po romansie";
oni mieli podpuszczanie że to one uwodzą mężczyzn itd ... to wygląda na
konfrontacje dwóch napuszczonych na siebie bojówek w ramach "wojny płci"
lub zwyczajne maskowanie próby inwigilacji i kontroli nad przyszłymi
znanymi osobami przez religijnych zboków (a po cichu .. cii to tajne ... chyba
jakieś "służby-specjalnej troski" chciały zwerbować i przejąć te osoby ...
metody mają niczym Strasznicy Mocy ...hahahaha).

Oberwałem też za ironię że potrafią hologramami odsłaniać widoki a nie zasłaniać.
Tu też ironizowałem ... od wieków hologramy miały zasłaniać i ich przeznaczenie
było inne ... tu proszono mnie o opis "szlaku nepomucena*" pierwszego potężnego
projektu jaki zboki religijne dokonali za pomocą rzutników hologramowych
i dzięki rzutnikom hologramowym nie tylko zasłonili prawdę historyczną.
Z tego co wiem zadają mi nowe tematy bym nie opisał jak używał hologramy
"Florian Konrad" do wymuszeń seksualnych ... dobrze ... nie opiszę ... kobiety
i mężczyźni oszukani przez tego zboka nie mają prawa do prawdy i do
zadośćuczynienia za zniesławienie jakie stosował ten oszust religijny wyposażony
w rzutniki do hologramów.
Temat "waldków*" też podobno śliski i sekta chce mnie czymś zająć innym.
Dobrze ... to od jutra ... zaczynam nowy wpis i temat jaki podsunęliście ...
szlak nepomucena*-szlak handlu duszami ... śladami ludzkiego dramatu i
oszukiwania hologramami.    


... cdn ... kolejne wspomnienia i informacje o działalności sekty dopiszę za kilka dni
w kolejnym wpisie ... jego tytuł roboczy w moich myślach "mit szlaku nepomucena - a
szlak handlu ludźmi i ich duszami".

poniedziałek, 31 października 2016

oszuści-mordercy! sekta! hologramy! część: 1

         Trudno pisać na blogu w systemie społecznym opartym o handel ludźmi.
Jeszcze trudniej pisać w realnym świecie. W poprzednim wpisie opisałem jak sekta
używa rzutników hologramów do przestępstw. Dorobili się sporego arsenału:
hologramy głosowe, zapachowe, postaci ... potrafią wiele ... okaleczają słuch,
wzrok, potrafią uszkodzić kości i pogłębiać nabyte kontuzje ... sporo wymuszają.
Ostatnio się wściekli i udowodnili mi ... na kilka dni wstrzymali dostęp do bloga
i uniemożliwili opisanie spotkania z ich sztuczką-oszustwem.
https://truml.com/profiles/49949/diary/214537

Najpierw działaczka sekty przepowiedziała:
- w środę przyjdzie urzędniczka z MOPS-u (nie wiem o który chodzi ... pewnie
  o gorlicki)

w środę 26-10-2016 przyszła ... blok jak i sporo miejscowości dookoła Gorlic
są kontrolowane przez sektę i budynek jest przygotowany przez bojówki do
kontroli rzutnikami hologramowymi (oddany do użytku w 1968 roku, od dziecka
pamiętam zboków z sekty nagrywających na rzutniki hologramowe filmiki ...
najczęściej porno z udziałem dzieci w letargu)
Trudno mi wam opisać jak się czuje osoba katowana hologramami ... uczucie
wam mogę opisać własne jako: odrętwienie i ból i paraliż ... ogólnie ciężko jest.
Poczułem ulgę przez chwilę gdy osoba udająca urzędniczkę MOPS-u przyszła,
nie czułem żadnych hologramów ... dopóki nie zaczęła wymuszać tematu
rozmowy i wymuszać moich wypowiedzi ... czułem już mocno w organizmie
osobę z nią w zmowie; spisała protokół niezgodny z prawdą (znaczy - zgodny
z jej prawdą i sekty) i kazała mi podpisać ... szok ... poczułem jak hologramem
kontrolująca mnie z sekty uderza w tył głowy, poczułem jak tracę świadomość
i poczułem jak mną manipuluje ... wymusiła podpis ... nie wiem dlaczego inny
od mojego ... inne R-duże i n-małe w nazwisku i imię ... wręcz wściekły głos
instruował: tak piszesz -R- i tak -n-  ... ogólnie kiepsko się czułem, letarg i trans
jaki wywołała "urzędniczka" i ta osoba co wymuszała hologramem
spowodowały zawroty głowy i ból kręgów ... urzędniczka udała że nie widzi
manipulacji i że hologram jest w użyciu ... dostałem szprycę narkotyku
"na-zapomnienie" ... szybko się nawet otrząsnąłem ... jeden dzień - uff;
ostatnio jak dostałem szprycę narkotyku na zapomnienie to wydarzenia z misji
religijnej z Holandii przypomniały mi się po 4 latach ... a wydarzenia
z prawdopodobnie 1999-2001 dopiero 3 tygodnie temu; działanie hologramów
i narkotycznych substancji jakie sekta stosuje są skuteczne ... sekta
może manipulować i oszukiwać jak chcą.
Na drugi dzień podpisałem się już tak ... to wzór mojego autentycznego podpisu:

to mój autentyczny podpis ... a nie te co wymuszają
oszustki za pomocą mojego letargu i hologramowymi
postaciami kontrolującymi. 


często sekta przez lata stosowała na mnie trans hipnotyczny i szkoliła do misji;
potem hologramami wymuszała sporo ... dziwne ... ten podpis kojarzę
z wymuszeniami sekty ... tak mnie zmuszali do pisania oświadczeń że nie roszczę
pretensji finansowych do sekty bojówkarzy. Pewnie hologram mają tak ustawiony
od lat.

Tu wam wyjaśni sporo moja historia związana z sektą i latami około 2001 roku.
Sekta nagrywała na misjach religijnych filmy porno na rzutniki hologramowe.
W tej enklawie sporo kręcili pornografii dziecięcej takiej jakie kręcono w
moim dzieciństwie.
Szprycują dzieci narkotykami - szkolą w transie - potem wymuszają.
Wtedy opracowali nową sztuczkę ... odkryli płyn do ubrań który przy odpowiedniej
kamerze powodował zanik ubrania i osoba była naga.
Tak wrabiali wtedy dzieci i niewolników sekty ... nowa sztuczka ... w preparowanych
ubraniach dzieci wykonywały zaplanowany scenariusz ... np: chodziły po wale przy
zatoce i po pomieszczeniach budynku sekty.
Po nagraniu i przetworzeniu tworzono nagi hologram takich osób ... potem szprycowano
dzieci narkotykami ... wprowadzano w letarg i wymuszano hologramem nagranym
wcześniej udział w scenach pornograficznych ... straszne są te scenariusze pornusów,
to co tam nagrywano okrutne i podłe ... dzieci w letargu robią wrażenie zadowolonych
a hologramy zapachowe i smakowe pozwalały z sekty reżyserkom powodować
wręcz na buziach dzieci zadowolenie.
Przykre to wszystko ... pamiętam swoje dzieciństwo i okrucieństwo sekty
przy nagrywaniu pornografii dziecięcej ... wtedy narzekały reżyserujące sprawczynie
słaby realizm scen ... hologramy często wystawały poza ciało i było widać
fragmenty ubrań, a powinny być nagie ciała na filmie.
Montaż w latach 70-tych i 80-tych był jaki był ... współcześnie dopracowali się
lepszej techniki i zaczynam współczuć następnym pokoleniom ofiar sekty.
Sam wiem po sobie ... letarg i trans hipnotyczny są nie do pokonania po
na-szprycowaniu narkotykami; czuje rozpacz i niemoc w sercu ... na nic lata walki
z sektą i próby wybudzania się ... brzmią słowa jak zły omen z 1988 roku
"Grzegorza Z...la":
"...nikt tak nie chce żyć, dlatego tak to organizujemy..."
"...wszystko przewidzieli w seminarium przemyskim, nawet jak się wybudzisz
   z transu i będziesz próbował psuć plany - to i tak doprowadzą intrygę do końca ..."

straszne to wszystko, odzyskuje pamięć i czuje rozpacz ... wszystko na nic ... wszystko
co przepowiadali z sekty "ks.M...a" "ks.Sz....r" spełnia się ... to co szydzili
i wymuszali z sekty "Bartosz Sz..a" "Maria Ko....ska", i "klan D..ów", i "klan Pa..łów"
i te okrutne lekarki-reżyserujące "Anna H....t" i "Dorota M.P." ... wszystko i tak
wymusiły i realizują intrygę zgodnie z przepowiedniami ... tylko mi żal dzieci!
co je czeka?
sekta nie ma litości i zasad moralnych (ma propagandowe całkiem świetne zasady).
Dla mnie nie ma nadziei ... rozpacz ... dziś rocznica śmierci Taty, jemu też nie uwierzono
w to co hologramami robi sekta z dziećmi i dorosłymi ... rządzą niestety
w tym systemie okrutni alfonsi i okrutne pedofilki ... poświęcą wielu ludzi
by zaspokoić swoje zboczone żądza religijne.

******************************

2 września  - środa
szydzą z sekty codziennie ... ich rzutniki hologramowe są coraz lepsze, mam nie tylko
z nimi wspomnienia - mam i codzienność  ... dwa dni temu była rocznica śmierci Taty,
idę na jego grób ... a z sekty przesyła komunikaty głosowe, rozmawiamy od jakiegoś
czasu nawet na ulicy, w sklepie i na cmentarzu. Hologramy to umożliwiają.
Wczoraj 1 września pokazał mi nowe możliwości hologramów ... byłem na grobie Taty
i wracałem z cmentarza ... gdy doszedłem do przejścia dla pieszych ... puścił mi
hologram przed oczami i nie zobaczyłem samochodu jadącego drogą  ...
straciłem na chwilę wzrok i czucie ...
poruszałem się i tak zgodnie z manipulacją bojownika z sekty ...
przeszedłem w ostatniej chwili przed samochodem ... szydził obsługujący hologramy
że wtargnąłem na przejście dla pieszych - szydzi:
"...mamy takie metody na takich jak ty..." (brutalne te metody - ale udaje się im
tak od lat mordować)
 ... głupie uczucie, idę manipulowany hologramami przez rządzących alfonsów i nic ...
i nic ... i nic nie można z tym zrobić!
Słucham od rana do wieczora ich manipulacji hologramami głosowymi, słuch uszkodzony
od tego. Uderzają w ucho środkowe, w przeponę i w krtań ... boli i oddech i ciało.
Najgorsze uczucie gdy trafia hologramem głosowym w krtań i puszcza komunikat
moimi słowami ... czasem aż przytyka.
Sekta zadowolona bo nagrywają swoje komunikaty płynące z moich ust ... potrafią?
tak - tak potrafią!
Coś pozytywnego niestety nie potrafią. Kiedyś się pytam o to ... ale im najlepiej
wychodzi szantaż i manipulacja i oszukiwanie hologramami i nagrywanie pornografii
dziecięcej.
Nie płacę sekcie haraczu, odmówiłem sutenerkom usług seksualnych i muszę
ponieść karę. Dzień w dzień przypominają że nie płaciłem haraczu.
Zostają jeszcze wspomnienia.
Spotkania sekty pamiętam z lat 70-tych i 80-tych  ... sekta ma od psychiatrów
leki psychotropowe i psychoaktywne substancje ... mogą wprowadzać w letarg
ludzi i w trans hipnotyczny ... potem mogą wymuszać hologramami co chcą.

Mocny jakiś przykład? sporo okrucieństwa u nich ... mają swoich w sądach i
urzędniczki ... są bezkarni ... nie chcę opisywać pornografii dziecięcej ... są wypadki
lżejsze.
Oprócz wymuszania na dzieciach udziału w filmach porno ... wymuszają i wypadki.
Wspomnienie takiego co uniknąłem - mam nadzieję że słabe wydarzenie i będzie
na blog:

stoję na moście na rzece Sękówka (Gorlice, między stadionem piłkarskim i
i lekko-atletycznym - a parkiem). Rok? nie wiem ... po śmierci Taty, po roku
na pewno 1980-tym i w wakacje (81 lub 1982 rok) ... jest lato, jest tam zapora
i spiętrzenie wody dzięki niej.
Grupa bojówkarzy z sekty szydzi ze mnie że jestem sierota i tchórz ... oni skaczą
do wody z mostu, a ja nie.
Postanawiają mnie hologramem zmusić do skoku - to według nich pomaga.
Hologram pomaga przełamać strach i tremę wedle sekty bojówek.
Dzień przed skokiem nagrywają na rzutnik wszystko do momentu jak mam skoczyć.
Ich medium-hipnotyzerka montuje wszystko na "rzutnik" i nagrywa polecenia.
Na drugi dzień dostaje szansę od sekty ... skok do wody; staję na przęśle
(przypominają mi się przeczytane książki; taki skok na pierwszy raz najlepiej
skoczyć na nogi i sprawdzić wodę ... przypominają mi się różne informacje);
stoję i obserwuję wodę kilka metrów pode mnę, zastanawia mnie ich upór,
słyszę hologramem przesłane komunikaty, mam skoczyć "na główkę".
"skacz!" ... komenda nie zostawia złudzeń ... manipulują ... patrzę w miejsce
gdzie mam skoczyć; woda tam się dziwnie układa jakby coś było pod powierzchnią;
przesuwam się o dwa kroki w bok ... z sekty krzyczą hologramem "wróć się!
z tamtego miejsca masz skakać"
rozglądam się i już wiem kto manipuluje ... trzy osoby; dwie siedzą po obu brzegach
rzeki z kierunkowym polem a trzecia-medium-hipnotyzerka rzuca hologramem
głosowym polecenia.
Przełamuje się ... skaczę na nogi w inne miejsce jak oni zaplanowali, podkulam nogi
i uderzam w wodę ciałem i zanurzam się całkowicie ... w chwili gdy czuje dno,
wyprostowuje nogi, stopy już na dnie, odbicie amortyzuje skok ... czuje ulgę
i zdziwienie ... coś drapie mi klatkę piersiową ... obok mnie konary drzewa, i druty,
miejsce gdzie miałem skoczyć ktoś dzień wcześniej wieczorem naniósł gałęzi
i pręty metalowe.
Ktoś dorosły stoi na brzegu, po wypłynięciu mówię mu o zagrożeniu.
Obsługa śluz opuszcza wodę i tyle po miejscu do skoków z mostu.
Patrzyłem później z przerażeniem na miejsce gdzie miałem skoczyć "na główkę";
ciarki przebiegły po plecach.

Tyle lat mija? i sporo wypadków jakie sekta hologramami próbuje wymusić na mnie;
 ... i to?
tym razem wymuszają bym wszedł pod samochód i miał wypadek ... tak czy inaczej
sekta musi swoje wymusić ... hologramy pomocne sekcie i to bardzo.
Kilka lat później uszkadzają mi skutecznie kręgi, ciosy im ułatwiają wiele.
Nie tylko ciosy ... kilka miesięcy temu hologramem gryźli mi ranę i implant na
kręgach ... paraliżujący ból wywołują hologramami.
Uszkodzony rdzeń kręgowy i układ nerwowy ... to im ułatwia manipulowanie mną;
nie mam z nimi szans; jestem non stop szprycowany przez sektę substancjami
psychoaktywnymi.
Dostaje narkotyki "na zapomnienie"; ogłupiają jak mogą i próbują hologramami
wymusić samobójstwo. Od jakiegoś czasu nasilają ataki hologramami.
Chcę i tak umrzeć ... uwolnić się od sekty!
Zastraszają mnie bym się bał wychodzić z aresztu hologramowego, na rzutnikach
hologramowych mają sporo by manipulować.
Okazuje się że to co kręcili filmy porno z dziećmi w latach 70-tych to nie pedofilia
i to co szprycowali dzieci do filmików narkotykami też nie przestępstwo w Gorlicach.
Komunikaty głosowe dzień w dzień manipulują ... próbują mi robić pranie mózgu
informacjami z hologramów.
To co mnie "krzyżowali" jako dziecko i seksualnie molestowali to nie przestępstwo
w Gorlicach i w Polsce.
To obyczaje miejscowej sekty i mam być zadowolony.
Katują hologramami głosowymi i puszczają hologramy wizualne w oczach ... po to
mi chyba wypłukiwali płyn oczny i oślepiają ... to pozwala im pewnie
puszczać hologramy bezpośrednio przed moją twarzą ... mocna jest sekta,
rządzą i dzielą i manipulują.
Przypomnieli szyderstwo klechy że zobaczę co robią w Holandii ofiarom pedofilii,
faktycznie ... byłem wtedy co dzieci molestowali i zmuszali
do pornograficznych sesji. Dzieci były manipulowane narkotykami i hologramami
smakowymi i zapachowymi. Sekta szydzi że dzieci lubią brać udział w orgiach
seksualnych organizowanych przez sektę.
Ludzkość przegrywa z sektą ... niestety;
ich broń coraz lepsza - rzutniki do hologramów coraz lepsze.
Narkotyki coraz mocniejsze i skuteczniejsze - ludzkość przegra z sektą.
Zaniki pamięci? to też manipulacja hologramami ... oberwałem hologramami
i narkotykami od tej urzędniczki i nie pamiętam jej twarzy i imienia i nazwiska.
Można? już potrafią i mogą ... szydzą na ulicy często że z hologramami przegrałem.

************************
3 listopada - czwartek

              Zwykły dzień po rocznicy śmierci mojego Taty, "jutro" nie nadeszło.
Tak - takim sloganem sekta od lat, miesięcy, dni ... wciska nadzieję ... "jutro"
w rocznicę śmierci Taty będzie prawda o sekcie i o pedofilkach.
Straszyli że mnie przeproszą za lata okradania i oszukiwania w ramach
misji religijnej ... dostanę odszkodowanie i wrócą mi to co mnie okradli.
Wszystko: "jutro".

A dziś jak to w sekcie ... jutro nie nadeszło ... dziś nie mają czasu, jutro powiedzieli.

Za to ja piszę na blogu ... dziś o hologramach pozytywnie ... sekta zawsze
twierdziła że to co robią rzutnikami to pozytywne ... to co nietypowe np:
o egzorcystce co hologramami biła grzeszników i rzutnikami efekty specjalne
wywoływała - innym razem ... o "Chlorianie" co z hologramami doszedł do takiej
wprawy: zakładał się z "Arkiem S." że wymusi nie tylko na dzieciach masturbacje
swoich genitalii - o tym innym razem (wkładał dzieciom genitalia do ust, rąk i
wymuszał narkotykami i hologramami czynności godne jego religii).
Dziś o klinikach, szpitalach i egzaminach na "para-uniwersytet".
Najpierw z wczoraj ... byłem znów na grobie Taty - zaduszki, sekta twierdziła
że on w ich czyśćcu i za niego mam tę misję religijną przez całe życie.
Hologramy działały, rozmawiam z bojówkami i zwykłą osobą. Hienę cmentarną
opieprzyłem że nawet na grobach ludzi nie potrafi się powstrzymać i żre;
psychicznie atakuje hologramami. Drugi rozmówca nawet dość - rozmawiamy
w myślach - stoi ktoś w bramie, pijany; sekta szykuje prowokacje ... zaciskam
usta bo czuje jak hologramem chce wrzucić mi jakieś słowa ... czuje w krtani
i płucach zdanie:
"...spadaj dziadu; z drogi!..." - szyderczy głos z hologramu głosowego słyszę
tylko wewnątrz swojego organizmu
"...po co? nie musisz tak! ..." - dopowiadam do rzucającego hologramami

ten z sekty, odsuwa się z bramy i mijam go bez problemu. Niesmak zostaje,
nie wiem jak doszedłem do domu ... znów hologram w pamięci spowodował
luki ... nie wiem czy przeszedłem w letargu dobrze okolicę.

Na pewno pozytywne są hologramy głosowe typu ... rozmowa dnia ... czasem
miła osoba rozmawia ze mną o pisaniu poezji ... czasem poprosi o napisanie
wiersza np: "april & october" jest piosenka, ta osoba spytała się czy dam radę
napisać tekst  w takim stylu ... rozmowa - fajna, szukam rozwiązań i
równocześnie rozmawiamy ... spróbuję - odpowiadam ... za kilka dni próbuję
pisać i rozmawiamy podczas gdy piszę - to miłe.
Tak samo jest z prośbą o wiersz ... napisz coś o Aleksandrze Wielkim;
napisałem najpierw pierwszą zwrotkę i się wściekli z sekty - przeszkadzali
i uniemożliwili na kilka tygodni pisanie ... rozmowa z pozytywną osobą
nasuwa mi pomysł, szukam materiałów o Aleksandrze Wielkim i czytam je
 ... potem chwila moment i napisałem resztę ... z sekty nie zdążyli
przeszkodzić ... gorzej z rysunkami ... jak tylko coś robię to hologramami
oślepiają i katują psychicznie ... powoli jednak przełamuje się, nie widzę
końcówki ołówka i rysuje na wyczucie - z sekty manipulują mi wzrokiem
i możliwościami ciała - przeszkadzają jak mogą hologramami ... muszę
poprawiać rysunki po ingerencji hologramami w moją pamięć i wzrok.
Pomimo wszystko próbuje i pisać i rysować

to "zwiastun" najnowszej pracy; trzy w jednym;
powoli rysuje 

Ważne w pozytywnym zastosowaniu hologramów są bojownicy sekt. Sekty od lat
swoim bojówkom pozwalały na zdawanie egzaminów szkolnych za pomocą
hologramów. Ci źli dla sekty obrywali hologramem i nie zdawali egzaminów.
To sprawiedliwe - tak twierdzą z sekty. Znam to z autopsji ... był rok dokładnie
1989 - czerwiec ... dat dokładnych nie pamiętam i pełnych wydarzeń, uderzenia
narkotykami i hologramami skutecznie blokują pamięć ... bojówki z sekty
zaprosiły mnie na egzamin na "para-uczelnię" hmmm "uniwersytet" i znajomy
(nie chciał sam jechać na egzaminy, raźniej z kimś znajomym) ... podobno
bardzo renomowany uniwersytet ... postanowiłem się sprawdzić, egzamin
jako sprawdzian mojej wiedzy i możliwości - nie chciałem się tam dostać ... tylko
egzamin mnie interesował jako sprawdzian.
W tamtych latach sekta na mnie stosowała psychotropy "na-zapomnienie" i bez
trudu wymusili "tu i teraz";
po latach pamiętam jak hologramami manipulowali na egzaminach pisemnych;
pisałem co wiem i nawet byłem zadowolony z tego sobie radziłem.
Do dziś szokuje zastosowanie hologramów; do niektórych "zdających"
podchodził hologramem egzaminator i pomagał wypełnić zadania egzaminacyjne.
Ja dopiero czekałem na swoje ciosy hologramowe.
Na egzaminie ustnym z geografii ... wyciągnąłem tematy zapisane na paskach
do losowania ... trzy pytania, odpowiedzi znam, szybki przegląd map i
wertowanie pamięci i zgłaszam gotowość ... siadam przed komisją i odpowiadam.
Jedno pytanie ... potem drugie i czuje wzrok drugiej osoby w sali, szydzi
"...zobaczymy teraz co potrafisz..." - szydzi młoda kobieta i egzaminatorka;
czuje uderzenie gorąca, coś mi się dzieje z ciśnieniem w organizmie; czuje
uderzenie w uszkodzone kręgi (mam już wtedy 8 mm zapadnięty krąg i  rdzeń
nerwowy na wierzchu); potem fale gorąca i zaniki wzroku, paraliże nóg, zaczynam się
jąkać, słyszę podpowiedzi gdzieś zza pleców ... ktoś stoi w okolicy i rozmawia
z kobietami i mną manipulują ... nic nie pamiętam, odpowiadam bezładnie i już
nic nie wiem ... nie potrafię się mapami posługiwać i tracę wszelkie informacje.
Szok, mogli powiedzieć to bym nie podszedł do egzaminu ... tłumaczyli się
że nie mogłem zdać egzaminu. Nie chciałem zdać, nie stać mnie było na studia;
bieda-sierota i wcześniejsze dwa lata studium nauczycielskiego obrzydziło mi to
społeczeństwo i jedynie chciałem się sprawdzić na ich egzaminach.
Zawsze po atakach hologramami kilka dni dochodzę do siebie; w Krakowie
jest sporo z sekty osób, jeżdżą za mną od czasu gwałtu rytualnego i szprycują;
dostaję szprycę znowu "na zanik pamięci".
Wtedy w tym samym czasie ci z sekty już opłacili mój bilet do wojska.
Wtedy już miałem przydział i proroctwo do spełnienia w jednostce wojskowej
którą próbowałem opisać w opowiadaniu "fala dziadów - niewypał umysłu";
musiałem tam być w wojsku bo sekta miała tam już starszych z fali ustawionych-
czekali na mnie.
Nie tylko hologramami uniemożliwia się życie, uniemożliwia nawet pisanie
tego co pamiętam ... tamto opowiadanie opisuje niezgodnie z wytycznymi sekty.
Hologramami mnie też katują i z Krakowa  ... i z tej jednostki wojskowej;
obsługująca rzutniki hologramowe psychopatka twierdzi że w wojsku
okpiłem jej kuzyna i przyjaciół - mścicielka! wow!
Egzamin też na zawsze zostaje w pamięci ... nie zasługiwałem na studia
i zdanie tych egzaminów ... nie musieli bić tymi hologramami i manipulować.
Dla nich takie zastosowanie hologramów na szczęście pozytywne.

Inne pozytywne zastosowanie hologramów to kontakt rodziców z dziećmi
w klinikach i szpitalach. Sekta i hieny cmentarne używały tego przez wieki
do "spowiadania" i prześladowania "grzeszników". Wiek XX i XXI dały
nową szansę ... przy rozdziale dzieci i rodziców w wyniku chorób podczas
pobytów w szpitalach przydawały się rzutniki hologramowe.
Wystarczyło spreparować pomieszczenia i umieścić w przedmiotach wewnątrz
odpowiednie urządzenia i dzięki rzutnikom można kontrolować się wzajemnie.
Pozytywne się to okazało tylko dla obsługujących rzutniki.
Ludzie nie wiedzieli że to pułapka. Dla sekty to pozytywne, zdobyli pełnię
wiedzy co ludzie robią ... nagrania z rzutników hologramów umożliwiły im
pełnie władzy - mogą manipulować.
Mogę tylko ostrzec ludzi ... hologramami potem zmuszają ludzi do tego
co ludzie nie chcą robić ... są posłuszni sekcie dzięki letargowi jaki stosują
i dzięki rzutnikom hologramowym.
To co dla sekty pozytywne dla ludzi jest z czasem przekleństwem życia.

*****************************
4 listopada - piątek

          Hologramy i rzutniki do nich mają szerokie zastosowanie, dawniej
to broń sekt i "hien cmentarnych" i "mend kościelnych" (nie mylić z kościelnymi
będącymi pod kontrolą plebana - chodzi o bojówki kościelne ... ja ich nazywam
"Posępni Strasznicy Mocy Religijnej" dlatego i na blogu znajdziecie moje ich
określenie "stado mend" itp itd). Stosowali to do wymuszeń i zastraszania
stada owiec podległego plebanowi. Tu często stosowali hologramy ich
"para-egzorcyści" ... spotkałem takiego/taką: imię Agata - przynajmniej tak
się przedstawiała. Na czym to polegało:
wytypowane miejsca były przygotowywane; "Agata" jako para-egzorcystka
miała krucyfiks i moc religijną ... miejsce z opętanymi wcześniej było
przygotowane ... np: okolica mostu i drogi to gwarantowała ... wylewa się
specjalny płyn (nie znam nazwy ... używają go przy budynkach i ubraniach
ludzi i przedmiotach stosowanych przy hologramach) ... potem montuje w
barierkach lub słupkach przedmioty o właściwościach elektrostatycznych i
magnetycznych (prawdopodobnie pręty magnetyczne o odpowiedniej konstrukcji
biegunów magnetycznych). By para-egzorcystka odniosła sukces był potrzebny
pomocnik-bojownik np: "Piotr" ... pomocnik "Piotr" chował się pod mostem
i czekał na opętanych z rzutnikami hologramowi ... miał na nich nagrane
różne "dusze opętane" ... gdy ci stawali w przygotowanym miejscu
następował atak Straszników Mocy Religijnej i hologramami ich atakowali.
Hologramowe złe duchy uciekały z opętanych ... wraz z nimi przerażeni
"opętani" ... sukces "Agaty" i "Piotra" byłby pełny gdyby nie techniczne
pułapki ... rzutniki hologramowe to technologia i czasem zawodzi ... raz
pechowo "Piotrowi" rzutnik nawalił i hologramy za późno użył ... od wtedy
nie tylko potępieńców religijnych można rozpoznać po "krucyfiksie"
i "klątwach na niewiernych" ale i po złamanym nosie (podobno jeden
z opętanych co go hologramami traktowano najpierw przeraził się na widok
belzebubów religijnych z krucyfiksem i klątwami ... a potem ... wnerwił się
i przylał "sztachetą" komuś w nos i go złamał).

Uff trudno pisać o religijnej dewiacji ... tu rzutniki hologramowe to od wieków
broń groźna ... dopiero rozwój internetu i telewizji (zwłaszcza satelity i komputery
nadały nowy sens rzutnikom hologramowym) ... strach opisywać do czego
stosuje się hologramy ... współczuje ludziom i ogólnie ofiarom sekt, rzutniki
hologramowe to niebezpieczne narzędzie. Jako ofiara pedofilek i zboków
z sekty najwięcej znam niestety przykładów gdzie sekta wraz z sutenerami
stosowała rzutniki do kręcenia filmów pornograficznych i do szantażowania
ludzi. Próbuję znaleźć coś mocnego i sensownego ... brutalna prawda
jednak wciąż ta sama ... nagrywanie hologramami potem szprycowanie ofiar
i ponowne nagrywanie i pranie mózgu i znów szprycowanie ofiar sekty i
ponowne nagrywanie i wymuszanie i manipulacje ... tfu co tu opisać:
wracam myślami do piosenkarki i aktorek; częściowo napisałem to
w opisach przy:
głos-nieboskiej-naiwności-opowiadanie.html

sekta nazywała to "głosem boga" ... podpowiedzi hologramami głosowymi
to cwana sztuczka ... sekta postanowiła dogadać się z przestępcami z medialnych
organizacji ... ich ofiary: aktorzy, aktorki, piosenkarki, piosenkarze, muzycy itp itd
byli świetnym celem dla sekty ... to cała grupa do kontroli rzutnikami i do szantażu
i do manipulacji.
Najpierw podpucha sekty ... nagrywa się materiały na rzutniki hologramowe i potem
przygotowuje scenę i można puszczać z hologramu umieszczonego w ubraniu
lub ciele wytypowanej osoby całe teksty ... można recytować i śpiewać i sporo więcej.
Można podpowiadać (opisałem to przy egzaminie na uczelnię w 1989 roku); ale
i można przeszkadzać (to co mi zrobili - cios hologramem i wywoływanie letargu
i zaniku pamięci)  ... od lat obserwować można dziwne wpadki osób
"na żywo" ... szybko sekta i obsługujący rzutniki nauczyli się manipulować.
"na żywo" vel "live" relacja a w niej mega realistyczne wpadki to gratka i smaczek
dla wielu organizacji przestępczych medialnych (organizatorzy tylko dają materiał
jako pierwszej TV czy gazecie co więcej zapłaci).
Aktorom dostało się gorzej ... hologramy to pułapka ... przygotowania do ról
i odgrywanie scen jest trudne ... sekta zaproponowała coś cwanego:
"baza danych hologramowych scen"
masakra ... z jednej strony łatwizna: aktor lub aktorka daje się przygotować
pod rzutniki ... ma sprzęt w sobie ... są podłączeni do "komputera z bazą danych"
i mogą odegrać każdą scenę ... są w letargu i za nich wszystko robią rzutnikami
hologramowymi ... masakra się zaczyna gdy aktorzy chcą się dowiedzieć
skąd mają z sekty tak realistyczne zachowania i sceny!
hologramy są nagrywane na "żywych organizmach";
ofiary sekty są zmuszane do najokrutniejszych zachowań i do scen ohydnych
i obrzydliwych ... to jest montowane i przedstawiane już później na hologramach;
nie widać prawdy! hologramami daje się zasłonić prawdę!
Tu chciałbym przypomnieć wielu osobom z branży muzycznej i aktorskiej:
ich fach to nie realizm i idealne odegranie z życia scen ... film, muzyka itp
są dziedzinami w których liczy się kunszt i fachowość w odtwarzaniu i to ma
być przekazywanie emocji ... a nie realistyczne z życia wzięte sceny.
Film, teatr, piosenka to przekaz emocji i uczuć ... warto zastanowić się czy warto
potem oglądać "realistyczne" wpadki "na żywo" gdy osoba jest manipulowana
hologramami i pół biedy jak to realistyczne potknięcie na schodach do sławy ...
gorzej gdy to realistyczne relacje z sypialni czy łazienki takich osób ... ta technologia
wchodzi potem wszędzie i jest niestety ... pamiątką ohydną ...
sam nigdy nie zapomnę z lat 1975-83 "Wioletty i Staszka" czy "Andrzej i Marian"
"Dorota M. i mendy gorlickie"
na hologramy nagrywali filmy porno dzieciom i wyszydzali potem - mieli dostęp
od zawsze do rzutników hologramowych i do narkotyków ... potem montaż
i ich oszustwo doskonałe staje się przekleństwem czyjegoś życia.  
Szprycowanie narkotykami, letarg i przymus wykonania scen jakie zaplanowali
są śladem na całe życie - do dziś mam koszmary gdy wracają wspomnienia
z mojego dzieciństwa ... rozpacz! nic nie można! ... do dziś z sekty pedofilki
mnie oskarżają w ramach zemsty na podstawie takich zmontowanych nagrań.
Mija ponad 40 lat mojego doświadczenia z wymuszeniami
z rzutników hologramowych,
z sekty bez przerwy wprowadzają mnie w trans hipnotyczny i w letarg ... ostatnio
w środę 26 października 2016 roku odczułem co to walka z sektą i ich rzutnikami
hologramowymi, użyli gaz i hologram postaci i głosowe hologramy.
Tak to najwięcej katują hologramami głosowymi i hologramami atakującymi
organy wewnętrzne w organizmie - takimi codziennie atakują hologramami
... trudno! z nimi się przegrywa - to sekta i ich hologramy.

*************
5 listopad - sobota

              Ten wpis chyba podzielę na części ... ten zakończę dzisiejszym opisem
jak przechodzili z świata rzutników hologramowych mono-tematycznych
po rzutniki z dostępem do komputerowej bazy danych. Kolejne opisy
w drugiej części.
Na dzień dobry informacje co nowego: tradycyjnie obrywam hologramami
głosowymi i słuchowymi ... smakowe rzadziej ... ale te ostatnie do opisanie.
Stoję na grobie Taty na cmentarzu i puścił mi Strasznik Mocy hologram
z śmiechem z twarzy ... i szydzi:
- mam nagrane jak się śmiejesz na cmentarzu ... kpi ze mnie hologramem

cóż! zostawiam to tylko jako opis ich możliwości intelektualnych ... tak robią
bo to potrafią.
Drugi już w mojej pułapce-pokoju, wczoraj i w poprzednie dni lubi mi uderzyć
"w słuch"; ma nowy hologram z nagraniem metalicznego dźwięku ... nazwał to
 "zwrotną" - dawniej wystarczył ostry dźwięk i też było ... gratuluje nowych
możliwości włodarzom ... skuteczne: zabolało mnie w uchu i w mózgu ...ale
i tak was olewam.
A tak tradycja ... hologramy głosowe z szykanami i zastraszaniem ... co grozi
jak wyjdę z "więzienia" - polowanie trwa na mnie; i trwa szyderstwo ze mnie.
Sekta ma tu spore możliwości jak chodzi o bojówkarzy ... klany i klony grasują
i wiedzą jak okazać pogardę ... mi zostaje opisywać dalej i borykać się
z wspomnieniami.

Rzutniki hologramowe przed "erą bazy krakowskiej" były prymitywne,
sporo tego Strasznicy Mocy mieli by grasować po wiochach.
Dawali sobie radę, pranie mózgu jakie z tego nie do opisania ... sporo im
pomagali psychiatrzy i psychologowie z tamtej epoki - dostęp do
leków narkotycznych i psychotropowych wiele pomagał ... na nieszczęście
dla ofiar sekty dorwali się obsługujący rzutniki  ... komputerów i telefonów
komórkowych.
Rzutnik wystarczy już jeden z podłączeniem do sieci informatycznej ... przez
telefon, komputer lub inny rzutnik. Aplikacje i bazy danych to nowa broń
sekty ... co robią?
Nagrywają wszystko ... np:
nagrywają owady typu: mucha, osa, pszczoła i oprócz obrazu nagrywają
dźwięki ... to trafia do bazy danych ... potem z sekty oprawca
na zlecenie uruchamia system i wrzuca takie nagranie komuś do mieszkania.
Można? można! - jeśli to na plecenie plebanów i alfonsów rządzących w burdelu
tak-można.
Jest tu sporo do opisania ... nie wiem! zacząłem od prostego przykładu ...
potrafią już tym drażnić ... np:
mucha latająca przed nosem z efektami dźwiękowymi jako hologram
jest dość upierdliwa ... a to Strasznicy lubią.
Ale Strasznicy lubią głównie pornografię i kręcić filmiki porno ... to
taki pozwolę sobie opis na koniec wpisu o ich początkach tworzenia
bazy danych:

Po podłączeniu się do "sieci komputerowej" i do "baza danych komputerowa"
grupa Straszników: dajmy na to ... hmm nazwijmy ich:
 "Beata D." i "Bartosz S." i "Andrzej S."
testowała nowe możliwości rzutników ... wiadomo ich intelekt zawęził test
do smakowych i zapachowych efektów ... tradycja .. hologram to genitalia
męskie nałożone na "sprzęt" Strasznika ... "Beata" miała zawiązane oczy
i miała określić jaki smak i zapach czuje, cóż?
Moc Religijna była z nimi ... oni wkładali sobie jak przystało na religijną dewiację
tam gdzie śmierdzi (nawet dłużej prosili jeden drugiego by potrzymać - wszak
religijni) a ona potem "testowała" ... smak dostawała zgodny
z zamówieniem ... wszystko działało na nieszczęście ludzi ... Strasznicy
postanowili to przetestować na nieświadomej ... odurzyli "dziewczynkę"
i podstawili "genitalia" do smakowania ... tu trafili na oporną religijnie ...
oni się spytali jaki ma ulubiony smak .. padło niesakramentalne:
- bananowo-czekoladowy
Nastąpiła cisza i zawiesiło komputer ... zaciął się ... szok! z rzutnika
dobiegł po chwili "głos boga"
- was pogieło, skąd wam wezmę smak w bazie danych: bananowo-czekoladowy!
nie możecie jak ludzie wymyślać: malinowy! truskawkowy!
Tej osóbce udało się, przypadek sprawił że ominęła ją przykra niespodzianka.
Zaskoczeni Strasznicy uciekli.

Testy często były brutalniejsze ... opisałem najlżejszy jaki znam, a z ataków jakie
na mnie robili ... zapachy śmierdzących skarpetek, kadzidła - przytrafiały się ...
ale i gaz rozśmieszający był i inne trutki i halucynogeny i do tego
nie nadające się do opisu na blogu czynności wymuszane hologramami postaci.
Tak czy inaczej ... rzutnik obsługuje psychol ... łączy się z bazą danych i
prosi obsługującego psychola by wrzucił zamówiony hologram.
Boli wiele po latach.
Mordercy i oszuści są coraz doskonalsi, potrafią osobę wytypowaną do zabicia
vel zaszczucia ... najpierw zmusić hologramami do "grzechów" jakie pleban
sobie zażyczy i potem "kara boża-klechy" i Strasznicy Mocy mogą bezkarnie
zabić "grzesznika". Sekta okazała się w zderzeniu z nowymi technologiami
jeszcze lepszym oprawcą ... potrafią stworzyć od kilkudziesięciu lat hologramowe
więzienia-pułapki a dzięki rzutnikom i nowym możliwościom mogą
doskonale oszukiwać i wymuszać to co potrzebują ... ten świat alfonsów i klech
jest okrutny i podły ... ale był taki zawsze i pewnie będzie - zawsze!


koniec pierwszej części
....cdn ... kolejne moje wspomnienia związane z sektą i ich systemem
wymuszeń hologramami w części drugiej za kilka dni ... muszę odpocząć
od wspomnień, katują mnie wspomnieniami z mojego dzieciństwa ... dręczyciele
z sekty nie śpią ... jedyna zaleta mojej hologramowej pułapki-pokoju
to umieram samotnie w tłumie słuchaczy i dręczycielek.
Przepaść między Gorlicami i Krakowem spora ... baza danych hologramowej
sieci pozwala na poczucie sercem tego co oni nie pozwalają:
"a w sercu będziesz i tak! nie zapomniałem - choć mnie oszukali i otruli
psychotropami i okaleczyli po operacji kręgosłupa - śpij spokojnie,
sercem zawsze z Tobą jestem :)"