piątek, 17 maja 2013

inicjacja - czyli! o stadnym żerowaniu na jednostce!

"lekarz może wyleczyć z choroby; ale nie z losu" - przysłowie ludowe 


"Wschód słońca"

jako wiatr 
zerwałem się o brzasku 
z pierwszym promieniem
przez trzcin przybrzeżnych
przebrnąłem gąszcz 
zostawiając po sobie 
tylko szum wiech ... ci ...
jeszcze nie czas budzić!
                         napsocę
poszarpie chmurę co na niebie
pomiędzy szczyty zielone 
buduje świtu piękno 
wraz z twym odbiciem 
w tafli wody 
zatrzymanym dla chwili 
uchwyconej wzrokiem 
                         wędrowca 
                                 ... Slawrys ... (styczeń 2010r) 


         Szok intelektualny i emocjonalny jaki wywołuje przecieranie oczu o poranku, a zarazem 
kontakt z cywilizacją, sprawia myśl: lepiej zajmować się z miłością pięknem przyrody. Dlatego
w jednym miejscu rywalizacja wiersza "wschód słońca" ... o pięknie przyrody ... a ironiczne
opowiadanie "bajka o inicjacji"... jako kwintesencja intelektu cwaniaków z "wyższej półki
kultury" naciągających i oszukujących biednych! ocena do was należy ... pozdrawiam i miłego weekendu

  "Bajka o inicjacji; czyli obcy-inaczej wśród swoich" 

            Szympans dominujący (Alfa) dźwignął się w ramach porannego wysiłku. 
Starając się nie nadwyrężyć mięśni, delikatnie stuknął pretendenta w plecy.
- auaaa! co znowu jeszcze nic nie powiedziałem! ... rozległ się rozgoryczony głos pretendenta
- ale wiem że myślisz o czymś, a to już jest niebezpieczne ... warknął z groźną miną
   Alfa i dodał ... a ja jestem tu SZEFEM! ... popchnął Krnąbrnika w kierunku gdzie
   chciał iść ... no dobra! choć idziemy zobaczyć co słychać u rodziny ... roześmiał się
   w ramach rekompensaty ...
Idąc przez dżunglę czuli że coś wisi w powietrzu: 
- Admin! coś mi się nie podoba ... jeszcze nie zdążył wypowiedzieć ostatnich słów,
  a z za krzaków wyszło dwoje ludzi! rozkładając ręce w geście powitania, wołali:
- witajcie! wiemy! wiemy, obserwujecie nas; jesteście gotowi przejść na nasza 
   stronę mocy. Oto my wysłannicy "dwugłośni złote prze-bzdety" niesiemy wam
   dobra nowinę, macie szanse przysłużyć się ludzkości i stać jednymi z nas.
    Najpierw poznajmy się, to ja Elviz Nadęty i Asja Piękna ... 
- taaa! a to Admin Wielki i jego namiestnik Krnąbrnik Pierwszy czyli ja ... równocześnie
  szepnął do Alfa ... mi się coś to nie podoba, ty jesteś wodzem tylko kiwasz głową,
   a ja ich wypytam ... kończąc szept, znów skoncentrował się na rozmówcach ...
- chcemy wam pomóc stać się ludźmi, możecie się do nas przyłączyć! musicie jednak
  najpierw coś dla nas zrobić - poświęcić się - udowodnić, że jesteście gotowi! 
   taka inicjacja! ... kontynuował wypowiedź Nadęty
- no dobra! inicjacja! jak długo ona będzie trwała? ... spytał Krnąbrnik 
- to od was zależy, od 3 do 5 lat; po prostu musicie udowodnić, że umiecie wybaczać
  i umiecie wyrwać się z nałogu ... lekceważącym tonem starał się Nadęty bagatelizować
  szczegóły inicjacji 
nałogu! ... wykrzyknął ... przecież widzieliśmy jak to niszczy ludzi ... bulwersował się 
   Krnąbrnik
- nie co ty, oni byli słabi; nie martwicie się będzie dobrze. Wy będziecie pracować dla nas,
  w zamian my wam będziemy dostarczać narkotyki i alkohol; w odpowiednim momencie
  przestaniecie to robić i staniecie się ludźmi ... starał się intrygować tematem i jego powagą 
- a dlaczego narkotyki i alkohol? ... dociekał pretendent 
- a bo widzicie, to wszytko dookoła stworzyła matka Natura; wiec to wszystko jest dobrem
 i można spożywać ile chcesz i jak chcesz - narkotyki i alkohol też ...  
- taa! gówno też jest w Naturze! i co? też mamy spożywać ... szybko ripostował
- nie no! jak tak będziecie stawiać sprawy to wy ludźmi nigdy nie będziecie! ... 
   zdenerwował się Nadęty
- pewnie! na razie się tylko przymierzamy do przyłączenia! zastanowimy się! u nas
   tak szybko decyzji się nie podejmuje; Nasz Admin da wam odpowiedź za tydzień ... 
   mówiąc to szympansy szybko opuściły towarzystwo ludzi.
Krnąbrnik spojrzał wymownie na samca dominującego:
- wiesz Admin , mi się ta inicjacja nie podoba! sam widziałeś ilu ludzi jest potem kalekami,
   a nikogo nie widziałem żeby wyszedł cało z takiej inicjacji ... jego głos wyrażał 
   dezaprobatę wobec ludzkiej obyczajowości 
- masz racje, choć raz się na coś twoje myślenie przydało, na razie bądźmy sobą ... bo
  "lepszy szympans szympansowi, a u ludzi - człowiek człowiekowi zwierzęciem" 

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. :) za mniej błahe przewinienia karają... teraz pewnie rozumiesz dlaczego mnie nienawidzą i nie chcą leczyć tylko szykanują :)) pozdrawiam... dziękuje Slawrys

      Usuń